Przemysław Żyła: aby utrzymywać przychody z reklam trzeba ciągłej pracy [wywiad]

Opublikowano: 7 listopada 2012. Kategoria: Rynek. Tagi: , , , ,

O reklamie online, problemach, stawkach i o tym, czym chce przekonać reklamodawców i wydawców – rozmawiamy z Przemysławem Żyłą i Konradem Hurynem z Adkontekst.pl. Zapraszamy do lektury.

Rynek reklamy w internecie przechodzi ciężkie chwile. Głównie gdy patrzymy na stronę przychodów – czym chcecie przekonać mniejszych wydawców?

Przemysław Żyła: aby utrzymywać przychody z reklam trzeba ciągłej pracy [wywiad] 1Przemysław Żyła (dyrektor rozwoju biznesu Adkontekst.pl): W małych i średnich Wydawcach drzemie olbrzymia siła. Dzięki nim oferujemy Reklamodawcom bardzo duże spektrum kontentu (powierzchni), a co za tym idzie pozyskujemy właśnie dla tych Wydawców budżety reklamowe. Na naszym blogu optymalizuj.adkontekst.pl dzielimy się wiedzą z Wydawcami, pokazujemy jak można zwiększyć przychód ze swojego serwisu, ale również mówimy o tym, gdzie jeszcze szukać zysków. Reklama kontekstowa nie jest jednak jedynym źródłem pieniędzy dla Wydawców i dobrze zdajemy sobie z tego sprawę. Na rynek staramy się oczywiście patrzeć bardzo szeroko. Adkontekst to nie tylko sieć reklamy kontekstowej, ale i całe portfolio usług firmy NetSprint. Jesteśmy największą polską siecią rozliczaną w modelu CPC, dostarczamy (jako firma) rozwiązania na rynek międzynarodowy i konkurujemy z największymi.

Przemysław Żyła: aby utrzymywać przychody z reklam trzeba ciągłej pracy [wywiad] 2Konrad Huryn (senior key account manager Adkontekst.pl): Adkontekst od lat wyróżnia się tym, że oferuje Wydawcy dużą pomoc: od wdrażania reklam na serwis, wszelkich działań optymalizujących przychody, po porady na całym etapie współpracy. Pomoc taka przynosi bardzo często wymierne korzyści właścicielowi serwisu – wspólnie udaje się zaplanować i prowadzić emisję tak, aby była ona zarówno optymalna pod względem kultury przekazu, jak i zysków z serwisu. Kolejnym argumentem „za” jest mnogość rozwiązań reklamowych, które oferujemy w ramach sieci Adkontekst.

Pytając wprost – ile witryna mająca 50 000 odsłon może zarobić? Przy założeniu, że zachowuje aktualność, czyli codziennie pojawiają się nowe wpisy. I zachowuje poziom merytoryczny – czyli dla przykładu jakiś serwis historyczny, czy z poradami dotyczącymi wychowywania dzieci. I czy inaczej taka kwota może wyglądać w przypadku np. forum, gdzie właściwie nie ma gwarancji jakości treści ?

PZ: Serwis serwisowi nierówny – jeden skupia się na treści i monetyzuje użytkowników programami afiliacyjnymi, inny chce wyświetlać display, jeszcze inny Adkontekst. Każda branża jest też inna – zupełnie odmienny jest profil Reklamodawcy skupionego na nowych technologiach, a inny na branży parentingowej. No i nie zapomnijmy o Reklamodawcy – dobre treści to jedno, a dobry odbiorca/czytelnik, to drugie. Jeśli Reklamodawca ma dobrą konwersję z przychodzącego ruchu, to chętniej płaci większe stawki. Odpowiadając wprost – może to być kilkadziesiąt złotych, ale i kilka razy więcej. Widełki przychodów Wydawcy Adkontekst przy takim ruchu są bardzo duże, bo wiele zależy od tego, jak zbudowany jest serwis, gdzie dostępne są placementy oraz jakiego rodzaju użytkownik na nim przebywa. Dlatego zachęcamy do testów, a jeśli Wydawca jest nastawiony na silną współpracę, to możemy sami zasugerować najlepsze rozwiązania, kolorystykę i wielkość boksów.

Nieco złośliwie zapytam – co może zrobić mały wydawca z taką kwotą. Na serwer i domenę powinno wystarczyć, a co z motywacją do tworzenia? Oczywiście można dodać jeszcze AdSense, co zwiększy mu przychody być może dwukrotnie. Pytanie może nie jest skierowane tylko do Was – ale chciałbym do problemu podejść nieco szerzej. Będąc po drugiej stronie mam poważne obawy, czy niebawem będziemy mieli jeszcze na rynku ciekawe, niszowe serwisy.

PZ: Jak już wspomniałem w poprzedniej odpowiedzi – zwykle reklama w modelu CPC (głównie kontekstowa) jest jedną z pozycji w całej gamie narzędzi monetyzujących powierzchnię Wydawcy. Wszystko w jego rękach – większy ruch, większe pieniądze, większa motywacja. Na przykład środki zgromadzone jako Wydawca Adkontekstu można przenieść z 40% bonusem na konto dostawcy treści do naszego systemu Content Stream. Wtedy kupuje przeklik nawet od 3,5gr. I ponownie – większy ruch, większe przychody. 100 zł to kwota, która może być punktem wyjścia, by dalej rozwijać się jako Wydawca. Wystarczy chwilę pomyśleć i przekalkulować opłacalność lub zapytać nas :)

Ponarzekaliśmy na rynek – może teraz o szansach. Oferujecie o tyle ciekawy produkt, że nie koliduje chyba z najpopularniejszą formą reklamową oferowaną przez Google. Są też inni gracze na rynku, np. BusinessClick. Co Was wyróżnia?

KH: Tym, co nas wyróżnia jest bez wątpienia sama specyfika produktów. Unikalne rozwiązania, których często nie oferuje konkurencja, lub oferuje w okrojonej formie, przekonują Wydawców do rozpoczęcia współpracy z nami.

Dla przykładu Boksy Adkontekst mogą przybierać różne formy: od prostych reklam tekstowych, reklam z małymi obrazkami, po formy graficzne (również ruchome) – mnogość ta pozwala naszemu systemowi optymalizować emisję reklam tak, aby była ona najbardziej opłacalna dla naszego Wydawcy. Dzięki oferowanej przez nas olbrzymiej dowolności w budowie boksów (kolorystyka reklam w boksie, ich rozmiar, itd.), Wydawca nie tylko osiąga lepsze rezultaty finansowe, ale również zachowuje niezbędną kulturę przekazu serwisu. Fakt, że może zbudować boksy Adkontekst w taki sposób, w jaki potrzebuje, sprawia że stanowią one często znakomite uzupełnienie innych inicjatyw – na serwisach pozostają bowiem wolne miejsca, które nie zarabiały do tej pory.

Ostatnio wprowadziliśmy rewolucyjną wręcz możliwość emisji boksów za pomocą tzw. bocznego Layera, pojawiającego się w ustalonym wcześniej momencie przy scrolowaniu serwisu. Taki sposób emisji sprzyja większej klikalności reklam, a przy tym nie zabiera przestrzeni na serwisie.

Z kolei Intertekst można nazwać produktem legendą Sieci Adkontekst – reklama pojawia się w chmurze, gdy internauta najedzie kursorem na podkreślone w artykule słowo. Intertekst stanowi całkowicie dodatkową powierzchnię i dzięki temu umożliwia zarabianie bez konieczności rezygnacji z jakichkolwiek innych inicjatyw reklamowych. Jest przy tym nieinwazyjny i znakomicie klikalny.

Content Stream to nowość na rynku, która nie jest reklamą, lecz strumieniami ze świeżymi kontekstowo dobieranymi treściami (newsami) z największych opiniotwórczych serwisów. Content Stream jest zatem znakomitym uzupełnieniem kontentu na stronie, ale również pozwala wzbogacić powierzchnię o zawsze aktualne treści i… zarobić na tym.

Jeśli chodzi o przewagę na tle rynku nad inicjatywami polskimi, to bez wątpienia nie ma w Polsce nikogo, kto będzie w stanie zaoferować taką bazę reklam w dziedzinie reklamy kontekstowej. To niezmiernie ważne, bo dzięki różnorodności reklam emitowanych w różnorodnych rodzajach boksów Wydawca osiąga wyższą klikalność reklam, co przekłada się wprost na jego przychody. Pamiętajmy również o tym, że oferujemy rynkowi emisję we wszystkich bodaj kategoriach – to ważne, ponieważ właściciele serwisów posiadają w swoim portfolio często więcej niż jedną inicjatywę i dzięki nam nie muszą szukać wielu partnerów – jesteśmy w stanie zaoferować reklamy zarówno serwisom biznesowym, jak i rozrywkowym czy społecznościowym.

PZ: Rynek reklamy internetowej jako takiej, ale i reklamy rozliczanej w modelu CPC cały czas rośnie. Jak już powiedział Konrad – cechuje nas elastyczność. Nie boimy się też porównywania i testowania. Zachęcamy naszych Partnerów do równoległego emitowania (zwykle rotacyjnego) i wybrania lepszej opcji. Bardzo często wygrywamy, ale czasem również musimy oddać pole – na tym polega konkurencja. Mamy przykład na rynku wyszukiwarek, gdzie konkurencji praktycznie nie ma, a co za tym idzie powstaje zakłócenie równowagi. Reklamodawcy są na przegranej pozycji – muszą płacić dużo, a kapitał ucieka do naszych przyjaciół zza wielkiej wody. Naszą przewagą jest też możliwość bycia konkurencyjnym na każdym polu zachowując przy tym wysokie standardy.

Sam produkt się zmieniał – na początku były tylko reklamy tekstowe, teraz oferujecie reklamodawcom możliwość prezentowania również grafiki. Pytając jako reklamodawca –  czy coś mi zaoferujecie w najbliższym okresie?

PZ: Dla Reklamodawcy pojawiło się ostatnio bardzo dużo nowości. Retargeting, odwrócony retargeting, nowe powierzchnie (choćby możliwość reklamowania się na społecznościach NK), nowoczesne narzędzia autozamówienia pod adresem zamow.adkontekst.pl. Lada moment ujrzy światło dzienne narzędzie Audience Targeting, które z sukcesem uruchomiliśmy za granicą. Reklamodawca już teraz może kierować swoje reklamy na podstawie kontekstu, geolokalizacji czy też parametrów demograficznych. Do tego dołączą profile zainteresowań użytkowników.

Oprócz wspomnianych przez Ciebie w pytaniu form tekstowych i graficznych mamy również dostępne formy flashowe. Google zaczyna testować np.: reklama image dopiero teraz. U nas jest już kilka lat. Jesteśmy spółką technologiczną, cały czas rozwijamy nasze produkty i udostępniamy nowe rozwiązania. Dzięki szerokiemu wachlarzowi usług mamy przewagę konkurencyjną na wielu płaszczyznach.

A jeśli pytanie zadam jako wydawca?

PZ: To dostaniesz tak samo dużo nowości. Pracujemy właśnie nad nowymi panelami dla Wydawców. Będzie to mała rewolucja i mam nadzieję, że zostanie pozytywnie odebrana przez naszych Partnerów. Przy tworzeniu nowych paneli bardzo mocno wspieramy się uwagami otrzymywanymi regularnie od naszych Wydawców. Niedawno rozpoczęliśmy również udostępnianie mechanizmu emisji na nowej powierzchni – wysuwanym layerze. Przeprowadzone jakiś czas temu testy pokazują, że skutecznie można zwiększyć zyski ze swojej strony bez rozszerzania jej zasięgu. Regularnie chcemy pozytywnie zaskakiwać naszych Wydawców – mamy w zanadrzu kolejne niespodzianki.

Jaki wydawca jest dla Was idealnym partnerem?

KH: Każdy (którego serwis mieści się w granicach prawa i nie obraża Internautów) – odpowiedź wygląda na sztampową, ale taką nie jest… – podchodzimy do każdego Wydawcy po partnersku. Nie ma znaczenia, czy będzie to duży portal, czy początkujący bloger – mamy świadomość, że każdy kiedyś zaczynał i chcemy rosnąć wraz z rynkiem i być blisko Wydawców. Naczelnym wyróżnikiem Adkontekst jest kontekstowy dobór reklam. Aby mógł on zaistnieć musimy mieć treści/kontent – patrząc pod takim kątem, ideałem będzie więc serwis, który ma treści pisane, opisane zdjęcia itd. System dobierając reklamy czyta online wiele informacji, które na bieżąco również analizuje – dobór jest złożonym procesem, który daje końcowy efekt w postaci tematycznej reklamy, która powinna zainteresować Internautę.

Przychodzi mi na myśl jeszcze jeden wymiar ideału, czy może nawet bardziej stopnia pożądania. Idealnym Wydawcą będzie również ktoś, kto chce i zamierza współpracować i zaangażować się w emisję – pamiętajmy, że emisja reklam to proces, który ma swoją zmienność w czasie: sezonowość, zmiany na rynku reklamodawców, przyzwyczajanie się Użytkowników do emitowanych reklam i wiele innych. Wszystko to powoduje, że potrzeba ciągłej pracy aby utrzymywać czy powiększać przychody. Wysiłek taki – pamiętajmy o tym – jest opłacalny dla obu stron. Partnerstwo to taka zasada naczelna Adkontekstu.

Dziękuję za rozmowę

Sylwester KozakPrzemysław Żyła: aby utrzymywać przychody z reklam trzeba ciągłej pracy [wywiad]

Podziel się!

O autorze

Sylwester Kozak

Facebook Twitter Google+

Specjalista w zakresie marketingu opartego o promocję wiedzy i doświadczenia. Aktywnie prowadzi własne jak i zlecone serwisy internetowe. Przygotowuje koncepcje biznesowe i analizy rynkowe nowych projektów. Ma praktyczne doświadczenie z zakresu promocji, eCommerce, e-PR, SEO, SEM i prowadzenia projektów internetowych.