Władze Wrocławia postanowiły skorzystać z możliwości jakie daje wprowadzone 16 lipca rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej, które reguluje zasady wdrażania w placówkach szkolnych elektronicznych dzienników. Oprócz Wrocławia e-dzienniki pojawią się w trakcie roku szkolnego też w Sopocie, Rudzie Śląskiej, Elblągu i gminie Czchów – pisze Rzeczpospolita.
Pionierem kompleksowego wyposażenia szkół w elektroniczne dzienniki był Kluczbork (woj. opolskie), który dokonał tego w zeszłym roku we wszystkich 18 szkołach znajdujących się w mieście, gdzie działały równolegle dzienniki tradycyjne i elektroniczne.
Lipcowe rozporządzenie MEN daje możliwość całkowitej rezygnacji z papierowej wersji dziennika i reguluje zasady wprowadzania elektronicznej ewidencji w szkołach przez samorządy. Warunkami niezbędnymi są:
- zachowanie selektywności dostępu do danych elektronicznego dziennika,
- zabezpieczenie danych przed ingerencją osób niepowołanych lub przed zniszczeniem,
- rejestrowanie wszelkich zmian dokonywanych przez poszczególnych autorów,
- zapewnienie integralności z podpisem elektronicznym,
- możliwość odczytania wszystkich informacji w okresie odpowiadającym okresowi przechowywania dzienników papierowych.
Rzeczposolita zapytała przedstawicieli firm oferujących tego typu usługi o możliwości rozwoju w tej branży. Marcin Kempka z Librusa szacuje, że dzięki wprowadzeniu rozporządzenia ilość klientów jego firmy może zwiększyć się z dotychczasowych 700 do 1800 w przeciągu najbliższego roku szkolnego. Z kolei odmiennego zdania jest Marek Koniecznik z firmy Vulcan, który nie przewiduje znaczącego wzrostu zainteresowania.
Jeżeli do ułatwienia możliwości wprowadzenia e-dzienników bądź e-sekretariatów dodamy zainteresowanie placówek oświatowych czytnikami e-booków oraz profesjonalnymi tablicami interaktywnymi to istnieje szansa na znaczny skok technologiczny polskich szkół w najbliższym czasie.
http://www.rp.pl/artykul/67344,353095_Dziennik_szkolny_w_Internecie_.html

