Turystyka 2010: gdzie, jak, z kim i dokąd?

Opublikowano: 8 lipca 2010. Kategoria: Rynek. Tagi: , ,

Turystyka wyjazdowa ma szansę odrobić starty z zeszłego roku. Miało być drożej, a jest porównywalnie. W maju i czerwcu było nawet taniej. Wciąż najchętniej wybieramy egipskie plaże, które w tym półroczu wręcz zdyskwalifikowały konkurencję. Enovatis S.A. operator portali turystycznych Wakacje.pl i EasyGo.pl dokonał analizy wyborów i zachowań polskich e-turystów w pierwszym półroczu 2010 roku.

Jak, z kim, na ile i za ile?
Czy trudny dla branży rok i dużo ostrożniejsze zakupy zmieniły obraz naszych wyborów? Analiza statystyk za pierwsze półrocze 2010 i porównanie ich z rokiem ubiegłym wskazuje, że nie wiele. Wciąż najchętniej wypoczywamy w parach, choć grupa ta straciła rok do roku aż 3 punkty procentowe.

W tym sezonie 61 proc. wszystkich dokonywanych rezerwacji to zamówienia dla dwóch osób. O 3 proc. zyskały zaś w tym roku wyjazdy w składzie 2+1, czyli np. rodzice z jednym dzieckiem, a o 1 proc. straciły wyjazdy 2+2. Być może na korzyść małych grup, do 5 osób w jednej rezerwacji. Tych było w tym roku 18 proc. a rok wcześniej o 2 proc. mniej. Wartość procentowa podróżujących w pojedynkę nie zmieniła się rok do roku w ogóle. Podobnie jak w 2009 roku tak i teraz było to 6 proc. wszystkich dokonywanych w omawianym czasie rezerwacji.

Podobno miało być dużo drożej. Drożej, bo jak straszyli pesymistyczni obserwatorzy rynku ceny tegorocznych imprez organizatorzy kalkulowali rok wcześniej, a wówczas 1€ kosztowało 4,50 zł. Dziś dla porównania jest to 4,11 zł, a jeszcze w kwietniu było 3,80 zł. I właśnie kwiecień był doskonałym miesiącem na bardzo tanie wyjazdy urlopowe. Tymczasem mamy kolejną niespodziankę. Mimo tylu obaw, średnia wartość rezerwacji w porównywalnym okresie zaledwie drgnęła. W pierwszym półroczu 2009 roku wynosiła ona 4716 zł, a w pierwszych 6-miesiącach tego roku 4882 zł. Różnica 166 zł (3%) jest przy tych kwotach wręcz marginalna. Pierwsze cztery miesiące roku wskazywały na typowe rozgrywki finansowe w sferze produktu turystycznego. Im bliżej sezony, tym ceny delikatnie wzrastały. Końcówka kwietnia była przełomowa. Zarówno w maju jak i w czerwcu średnie ceny rezerwacji spadły o 9 proc. w stosunku do roku 2009. To pierwsze zjawisko dyskontowe na progu ścisłego „wysokiego” sezonu od wielu lat.

Turystyka 2010: gdzie, jak, z kim i dokąd? 1

Co ciekawe coraz częściej sięgamy po droższe oferty. Zdecydowanie najbardziej lubimy hotele wysoko skategoryzowane, z dobrym serwisem i szerokim pakietem usług dodatkowych. W roku 2009 po rezerwacje z ceną powyżej 5 tys. sięgnęło 28 proc. naszych klientów. W tym roku było to już 31 proc. Wzrost o 3 proc. potwierdza tezę z kilku ostatnich sezonów o systematycznym wzroście jakościowym naszych wyborów. Drugą pozycję w porównaniu zajęły rezerwacje z przedziału cenowego 3–4 tys. zł. (22 proc.), a trzecią rezerwacje za 3-4 tys. zł.

Wciąż najchętniej podróżujemy na tydzień. W tym roku, podobnie jak w roku ubiegłym krótsze, 7-dniowe wyjazdy wybrało aż 68 proc. rezerwujących. To prawie 3 razy więcej rezerwacji niż tych dokonywanych na 2 tygodnie. Na 14-dniowy wypoczynek zdecydowało się w badanym okresie 23 proc. klientów. Inne okresy wypoczynku wybrało 9 proc. klientów.

Kierunki POP turystyki
Egipt zimą, Egipt wiosną, Egipt latem! Egipt… zawsze? Wydaje się, że kraj Faraonów jest i będzie modny jeszcze przez długi czas. Ten całoroczny kierunek ma dla naszych rodaków wiele zalet. Jest stosunkowo bliski w podróży, bardzo przyjazny cenowo, posiada gwarancję doskonałej pogody, świetnej infrastruktury i bazy hotelowej oraz doskonałego serwisu na miejscu. Odwiedzany co roku przez setki tysięcy naszych rodaków nie przestaje zachwycać swoją kulturą, historią i przepięknymi plażami z rafą koralową dostępną w wielu miejscach nawet z pomostu hotelowego.

Turystyka 2010: gdzie, jak, z kim i dokąd? 2

Wszystkie te walory sprawiły, że bezsprzeczny król rankingów z ostatnich lat umocnił się w tym roku aż o 11 procent. Wielkość tego kierunku wzrasta jeszcze bardziej, kiedy spojrzymy na jego konkurentów. W tym roku turystycznym numerem dwa, z wynikiem (tylko) 13 proc., jest kolebka opcji All Inclusive i wakacji dla rodzin z dziećmi, czyli Turcja. Co prawda straciła ona rok do roku 1 proc. klientów, ale to i tak mniej niż Tunezja, która spadła z pozycji numer dwa w 2009 roku (15 proc. sprzedaży) na miejsce trzecie w tym roku (12 proc.). Najbardziej poszkodowaną wydaje się Grecja. Ulubiony, sezonowy kierunek naszych rodaków, który w okresie czterech wakacyjnych miesięcy (czerwiec-wrzesień) potrafi zbudować wynik sprzedażowy równy Egiptowi. W tym roku zawirowania gospodarcze i monetarne oraz negatywnie budowana komunikacja medialna z obrazkami z Aten w tle zupełnie niepotrzebnie przestraszyła wielu kupujących. Jednak Grecja już się odbija i jej 2 proc. strata z pierwszych 6-miesięcy tego roku ma szanse zostać odrobiona.

Szczegółowa analiza sytuacji rynkowej, w tym dostarczonej na sezon oferty i jej organizatorów wskazuje wyraźnie, że po trudnym 2009 roku nie ma teraz szans i miejsca na wprowadzanie nowości. Organizatorzy postawili na swoje czarne konie i promują jakościowe liftingi najmocniejszych kierunków w swoim portfelu.

Kierunki egzotyczne
O ile w POP turystyce mamy względny spokój i stabilizację, o tyle w egzotyce wszystko przewróciło się do góry nogami. Przyzwyczailiśmy się do faktu, że kierunki egzotyczne są już nie tylko ciepłą, plażową alternatywą dla wyjazdów narciarskich, ale stanowią coraz częściej interesującą propozycją dla osób poszukujących nowych wrażeń podróżniczych w ciągu całego roku, także latem. Jeszcze rok temu najchętniej lataliśmy na Kubę (15 proc.). W tym roku kolebka cygar, rumu i muzyki Latino spadła aż na 8 pozycję zestawienia i razem z Indonezją przyciągnęły tylko po 3 proc. egzotycznie zorientowanych klientów. Nowym liderem egzotyki została równie popularna przed rokiem Kenia (16 proc.).

Turystyka 2010: gdzie, jak, z kim i dokąd? 3

Kolejne miejsca na podium w tym roku zajmują Sri Lanka (14 proc.) i Chiny (11 proc.). O ile wysokie miejsce Państwa Środka nie dziwi, bo Chiny od dawna walczą o polskich turystów, a o tyle awans Sri Lanki o 2 miejsca w górę i 9 punktów procentowych jest godny zauważenia i wyraźnego podkreślenia. Ciekawostką jest fakt, że jeszcze niedawni bohaterowie egzotycznego pierwszego planu Dominikana i Meksyk spadli w tym roku na kolejno, 5 (8 proc.) i 7 (4proc.) miejsca, a Brazylii nie ma w tegorocznym zestawieniu w ogóle, co oznacza, że nie przyciągnęła ona nawet 1 proc. klientów. Kolejną ciekawostką jest wysoka pozycja (9) debiutującej Etiopii, która z 2 proc. wynikiem pokonała najlepiej promowane w ostatnich tygodniach Państwo świata, czyli piłkarskie RPA.

Hotele, Biura, Rezydenci
150 tys. własnych opinii o hotelach, kurortach, biurach podróży i ich rezydentach, baza portali turystycznych Wakacje.pl i EasyGo.pl stanowi doskonałe narzędzie do przeprowadzania wielu analiz. Sprawdźmy zatem, które hotele cieszył się w ostatnich 6-miesiącach najwyższym uznaniem klientów? Analizie obejmuje 4 główne kierunki wyjazdowe na sezon letni:

Turystyka 2010: gdzie, jak, z kim i dokąd? 4

Rok temu liderem w sprzedaży była opolska Itaka z wynikiem 21 proc. sprzedaży. Miejsce drugie, z prawie połowę niższym wynikiem, zajęło biuro Exim Tours, a na trzecim miejscu podium z wynikiem 7 proc., Neckermann. A jak jest w tym sezonie? Na pierwszy rzut oka widać awans biur z silna ofertą arabską. Liderem nadal pozostaje Itaka, choć straciła ona 2 punkt procentowe. Na miejsce drugie wskoczyły Oasis Tours, Wezyr i Alfa Star (wszystkie po 9 proc.) a na trzecim uklasyfikowało się Biuro Sun&Fun.

Katalog a realia
Równie ważny element naszej oceny to zgodność oferty katalogowej z sytuacją rzeczywistą na miejscu wypoczynku. W katalogach zdjęcia niemal zawsze przedstawiają te najlepsze ujęcia, a opisy wyróżniają główne zalety hotelu czy kurortu. Później, pełni nadziei jedziemy na miejsce i albo jest euforia i zadowolenie, albo… rozpacz. Opisy katalogowe muszą zatem być jak najbardziej rzetelne i obiektywnie przedstawiać rzeczywistość bo tworzą one politykę długofalowego budowania zaufania do marki. Raz zrażony klient nie powróci i zrazi do marki 10 potencjalnych klientów. Spójrzmy zatem jak z tego zadania wywiązali się w pierwszych 6-miesiącach roku organizatorzy.

Turystyka 2010: gdzie, jak, z kim i dokąd? 5

Dojazd
Segment wycieczek lotniczych bije kolejne rekordy. Rok wcześniej było to 80 proc. całości, w tym roku o 3 proc. więcej (83 proc.) Na tym samym poziomie utrzymuje się natomiast parytet dojazdów własnych (13 proc.) i wyjazdów autokarowych (zaledwie 2 proc.).

Wyżywienie
Po raz kolejny potwierdzamy tezę o wzroście zainteresowania opcją pełnego serwisu gastronomicznego. 63 proc. klientów zdecydowało się w tym roku na wariant All Inclusive. Rok temu było to 56 proc. Opcję śniadań i obiadokolacji wybrało 23 proc. klientów, a bez wykupionego wyżywienia na wakacje pojechało w tym samym czasie tylko 4 proc. turystów.

First czy last
Po trudnym 2009 roku powracamy do wcześniejszych rezerwacji. Nauczeni doświadczeniem z lipca i sierpnia 2009 kiedy w słuchawce telefonu często słyszeliśmy odpowiedź konsultanta „przykro mi, dobrych jakościowo lastów w tej chwili po prostu nie mamy żadnych” już nie odkładamy swoich planów zakupowych na ostatnią chwilę. W tym roku prawie co 3-ci dokonywana rezerwacja oznaczała zakup w promocji first minute. To duży, bo aż 7 proc. skok w stosunku do tego samego okresu w roku ubiegłym. Potwierdza to tegoroczny spadek zainteresowania ofertą last minute.

Hanna LaskowskaTurystyka 2010: gdzie, jak, z kim i dokąd?

Podziel się!

O autorze

hania