UE stworzy kodeks dla serwisów społecznościowych

Opublikowano: 8 maja 2008. Kategoria: Bez kategorii. Tagi:

Komisja Europejska chce ujednolicić regulaminy i politykę prywatności bijących rekordy popularności serwisów społecznościowych. Do projektu zaproszono gigantów rynku światowego, jak Facebook, MySpace, YouTube czy Yahoo!, a spośród polskich serwisów społecznościowych Epuls i Grono.net. Przeprowadziliśmy rozmowę z uczestnikami spotkania w Brukseli.

Unia Europejska realizuje działania na rzecz bezpiecznego internetu, zwłaszcza dla niepełnoletnich użytkowników sieci w ramach programu Safer Internet. Od roku 2005 do końca 2008 wyda łącznie na ten cel ponad 45 milionów euro. Teraz UE chce stworzyć jednolity Kodeks Postępowania dla serwisów społecznościowych i wydawców stron, który chroniłby internautów. Główne problemy, które mają być regulowane, to ochrona prywatności, filtrowanie treści oraz kwestie moderacji i raportowania o nadużyciach.

Pierwszym krokiem w kierunku stworzenia takiego dokumentu było zaproszenie do rozmów przedstawicieli największych światowych serwisów społecznościowych takich jak Facebook, MySpace, YouTube czy Yahoo!. Komisja europejska chce wspólnie z serwisami wypracować zasady ochrony użytkowników internetu, a w końcowym efekcie doprowadzić do powstania oficjalnego Kodeksu Postępowania. Jedynymi przedstawicielami Polski w pracach nad tym dokumentem są serwisy społecznościowe Epuls i Grono.net.

 

UE stworzy kodeks dla serwisów społecznościowych 1

„Każdego dnia staramy się zapewnić naszym odbiorcom maksymalne poczucie bezpieczeństwa i komfortu, szczególną troską otaczając najmłodszych.” – mówi Agata Piłka, Kierownik Działu Moderacji w Grono.net. „Dlatego chętnie wesprzemy Komisję naszym doświadczeniem z zakresu moderacji, animacji i dbania o dobro użytkownika oraz podzielimy się naszymi codziennymi obserwacjami” – dodaje.

„Trudno rozmawiać o bezpieczeństwie użytkowników internetu pomijając zdanie tych, na których stronach internauci spędzają najwięcej czasu, czyli serwisów społecznościowych. Jako Epuls mamy ponad pięcioletnie doświadczenie w ochronie młodzieży i dzieci korzystających z naszego serwisu oraz w jego moderacji. Zaproszenie największych społeczności do prac nad poprawą bezpieczeństwa użytkowników jest słuszną inicjatywą.” – dodaje Wolfgang Laskowski, rzecznik prasowy Epuls.

 

Rozmowa z Iloną Grzywińską, PR Managerem Grono.net i Wolfgangiem Laskowskim, rzecznikiem prasowym Pixelate Ventures:

Redakcja e-biznes.pl: Grono.net z Epuls wydaje wspólny komunikat? Jesteście ścisłą konkurencją skąd to nagłe porozumienie?

UE stworzy kodeks dla serwisów społecznościowych 2

Ilona Grzywińska, PR Manager Grono.net : Komunikat miał na celu promocję idei projektu „Safer Internet”, a nie poszczególnych serwisów. Zarówno nam, jak i właścicielom Epuls bliskie są problemy związane z bezpieczeństwem najmłodszych użytkowników i – co szczególnie ważne – ochroną ich prywatności. Dlatego zależało nam na spójnej komunikacji.

UE stworzy kodeks dla serwisów społecznościowych 3

Wolfgang Laskowski, rzecznik prasowy Pixelate Ventures: To naturalne. Bezpieczeństwo użytkowników, zwłaszcza tych najmłodszych, nie jest, a przynajmniej nie powinno być sprawą która dotyczy jednego lub drugiego serwisu, ale wszystkich. Na co dzień możemy konkurować, choć akurat grupy wiekowe odbiorców Epulsa i Grona niekoniecznie są te same, ale w sprawach nadrzędnych, a taką jest wypracowanie standardów bezpieczeństwa, powinniśmy współpracować. Doskonale widać to było w Brukseli, gdzie przedstawiciele znacznie bardziej w stosunku do siebie konkurencyjnych serwisów doskonale się rozumieli.
"Kodeks Postępowania dla serwisów społecznościowych" to brzmi poważnie. Serwisy biorące udział w przedsięwzięciu też robią wrażenie, ale czy poza spotkaniem "na szczycie" coś konkretnego z tego wyniknie? Czy takie działania naprawdę mają sens?

IG: Idea Komisji Europejskiej nie jest pierwszą tego typu inicjatywą. Kodeks Postępowania dla serwisów społecznościowych powstał już w Danii, podobny projekt jest w trakcie realizacji we Francji. Pokazuje to, że w świecie networkingu jest zapotrzebowanie na takie działania. Nie zmienia to faktu, że ujednolicenie regulaminów na skalę ogólnoeuropejską to odważny pomysł. Jest oczywiste, że serwisy różnią się charakterem użytkowników, ich liczbą, funkcjami czy celami wokół których skupiona jest społeczność. Te różnice mogą sprawić, że ustalenie jednego, obowiązującego Kodeksu napotka trudności. Niemniej jednak już same spotkania robocze są szansą na wymianę doświadczeń i obserwacji, dzięki którym serwisy mogą jeszcze lepiej zadbać o bezpieczeństwo usera. 
WL: Jak najbardziej mają sens. Z jednej strony jest to świetna okazja by wymienić opinie i doświadczenia, by posłuchać jak o bezpieczeństwo dbają inni i podyskutować o tym jakie są najczęstsze problemy czy zagrożenia i jak sobie z nimi radzić. Z drugiej natomiast warto postarać się, aby taki Kodeks powstał i warto mieć w tym swój udział. Choć trzeba przyznać, że jest to zadania bardzo trudne. Serwisy społecznościowe różnią się między sobą,w dodatku są to serwisy działające w różnych krajach, w różnych realiach i różnych uwarunkowaniach, także prawnych. Przygotowanie jednolitego Kodeksu Postępowania nie będzie łatwe, ale nie jest niemożliwe.

Dlaczego z polskich serwisów w pracach nad Kodeksem Postępowania uczestniczą tylko dwa?

IG: Grono.net otrzymało zaproszenie od Komisji przez Fundację Dzieci Niczyich (FDN). Nasi pracownicy uczestniczyli już w konferencjach dot. bezpieczeństwa nieletnich w Internecie organizowanych przez FDN.  Grono jest jednym z pierwszych polskich serwisów społecznościowych, mamy duże doświadczenie w moderowaniu treści i dialogu z użytkownikami, dlatego zapewne Fundacja nas wyróżniła.

WL: Mamy ponad pięcioletnie doświadczenie w ochronie młodzieży i dzieci korzystających z naszego serwisu oraz w jego moderacji. Aktywnie współpracujemy z Fundacją Dzieci Niczyje, która odpowiada w Polsce za realizację unijnego programu Safer Internet. Wspieramy mocno działania FDN w ramach projektu Helpline, którego celem jest pomoc w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w sieci. Jesteśmy bardzo bliskim partnerem fundacji Kidprotect.pl wraz z którą prowadzimy akcje edukacyjne zarówno dla młodych użytkowników, jak i ich rodziców. Pomagamy fundacji Itaka w poszukiwaniu osób zaginionych – na stronach Epulsa wyświetlane są tzw. alerty o zaginionych dzieciach. Proszę zaglądnąć do sekcji Bezpieczeństwo na Epulsie i powiedzieć, która polska społeczność robi więcej w tym zakresie. Jestem pewien, że te działania zostały przez FDN zauważone i docenione.

Jak pomysł utworzenia kodeksu widzą przedstawiciele takich gigantów jak Facebook, MySpace, YouTube, Yahoo, czy Bebo?

IG: To są społeczności skupiające dziesiątki milionów userów z całego świata – moderacja jest u nich praktycznie całkowicie zautomatyzowana, a regulaminy mają bardziej charakter „dobrej praktyki” co jest typowe dla krajów anglosaskich. Dlatego Facebook czy MySpace podchodzą do pomysłu ostrożnie. Bardzo ważny jest dla nich charakter dokumentu – czy będzie on ściśle obowiązującym aktem prawnym, deklaracją czy też właśnie przejawem tzw. „good practice”.

WL: O ile idea stworzenia czegoś na kształt Kodeksu Dobrych Praktyk prawie u wszystkich spotkała się z dużym poparciem, o tyle pomysł wprowadzenia regulacji typu Code of Conduct przyjęty był już znacznie ostrożniej. I nic dziwnego, bo wprowadzenie jednolitego i obowiązującego wszystkich Kodeksu jest zadaniem trudnym. Ale wszyscy byli zgodni, że trzeba próbować, i że inicjatywa KE była właściwym krokiem.

Rozumiem, że prace nadzorują urzędnicy unijni czy rzeczywiście zdają sprawę na co sie porywają?

IG: KE ma doświadczenie w pracy nad dokumentami prawnymi z partnerami biznesowymi. Działają bardzo sprawnie. Wytyczono harmonogram zadań i spotkań, a punktem wyjścia do dyskusji są Kodeks powstały w Danii oraz doświadczenie z rynku amerykańskiego (umowa MySpace i Attorneys General odnośnie ochrony bezpieczeństwa nieletnich użytkowników). Jesteśmy dopiero na początku drogi, ale aktywność wśród członków projektu jest duża, co napawa optymizmem.

WL: KE ma praktykę w dochodzeniu do rozwiązań, które muszą łączyć interesy wielu różnych grup. Bruksela ma też ten komfort, że może korzystać z pomocy wielu ekspertów oraz bazować na doświadczeniach tych krajów, które takie Kodeksy Postępowania wprowadziły u siebie. A co najważniejsze, wszyscy uczestnicy kwietniowego spotkania, nawet ci nieco bardziej sceptyczni, zainteresowani są tym, aby ich użytkownicy byli jeszcze bardziej bezpieczni.

Komisja Europejska przewidziała cztery robocze spotkania jeszcze w tym roku. Podczas nich przedstawiciele serwisów społecznościowych oraz eksperci unijni powinni wypracować kompromis dotyczący jednolitego Kodeksu Postępowania. Pierwsze z nich odbyło się w Brukseli pod koniec kwietnia. Richard Swetenham, koordynator projektu z ramienia KE przewiduje podpisanie dokumentu na luty 2009 roku.

 

www.epuls.pl

www.grono.net

O to dlaczego do prac nad Kodeksem zostały zaproszone właśnie Epuls i Grono.net zapytaliśmy też Agnieszkę Wrzesień, będącą Koordynatorem Projektu Awareness w Polsce, Program Safer Internet.

Czy może nam Pani powiedzieć dlaczego właśnie te dwa serwisy?

–  Od ponad 3 lat Fundacja Dzieci Niczyje jest narodowym koordynatorem projektu Awareness, realizowanego w ramach unijnego programu Safer Internet.
W marcu Komisja Europejska zwróciła się do nas z prośbą o informację o najpopularniejszych polskich społecznościach internetowych. Spośród wskazanych organizatorzy zaprosili do udziału w spotkaniu Epuls oraz Grono, kierując się ich olbrzymią popularnością wśród dzieci i młodzieży w naszym kraju.

www.fdn.pl

Hanna LaskowskaUE stworzy kodeks dla serwisów społecznościowych

Podziel się!

O autorze

hania