Zynga debiutuje na giełdzie

Opublikowano: 19 grudnia 2011. Kategoria: Rynek. Tagi: , ,

Producent takich hitów jak FarmVille czy CityVille nie może nazwać pierwszego dnia obecności na amerykańskiej giełdzie wymarzonym. Zynga przekonuje jednak, że liczy się cel długookresowy, a firma ma działać jak dynamiczny startup.

Zynga, twórca najgłośniejszych gier społecznościowych (m.in. CityVille, CastleVille, Texas HoldEm Poker, FarmVille, Empires & Allies), tuż przed weekendem zadebiutowała na amerykańskiej giełdzie. Do sprzedaży trafiło 100 mln akcji w cenie 10 dolarów. Debiut przyniósł firmie miliard dolarów.

Zynga debiutuje na giełdzie 1Po pierwszym pełnym dniu obecności na giełdzie, cena akcji spadła jednak do 9,5 dolara, wahając się w ciągu notowań pomiędzy 11,5 a 9,0 dolara za akcję. Jedynie w pięciu na dwadzieścia dwa przypadki tegorocznych debiutów giełdowych amerykańskich spółek internetowych odnotowano stratę na koniec pierwszego dnia. Wcześniej w tym roku Zynga sprzedawała akcje swoim inwestorom za 14 dolarów.

Właściciele firmy przekonują jednak, że słabszy od oczekiwań wynik nie jest wielkim problemem. Liczą się cele długookresowe, mówią. Chcą dowodzić swojej wartości w nadchodzących latach.

Naszym celem jest zachowanie atmosfery startupu. Wyznawane przez nas wartości pozwalały nam na przekazywanie kontroli i dowodzenia w ręce zespołu. Myślę, że ludzie to doceniają – powiedział Mark Pincus, szef i twórca Zyngi.

Przy poziomie 9,50 dolara za akcję wycena firmy kształtuje się na poziomie 6,6 mld dolarów. Zynga pozyskuje ponad 90 proc. swoich dochodów dzięki obecności na Facebooku.

Dawid ZarazińskiZynga debiutuje na giełdzie

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.