Hosting płatny czy darmowy?

Opublikowano: 22 stycznia 2010. Kategoria: Rynek. Tagi: , , , , , , , , , , ,

Aby wybudować dom trzeba mieć kawałek ziemi. Podobnie jest z internetem – by zaistnieć w sieci niezbędny jest stabilny hosting stanowiący fundament, na jakim wspiera się współczesny internet. Firma Redefine przygotowała raport z analizy rynku hostingu w Polsce – stanowi on porównanie ofert największych graczy na rynku, zarówno tych płatnych jak i darmowych.

Każda witryna internetowa, portal lub blog jest umieszczona fizycznie na jakimś komputerze na świecie. Najczęściej znajdują się one w serwerowniach, obsługiwanych przez firmy hostingowe. Firmy takie oferują potem przestrzeń do przechowywania danych na dyskach (serwery wirtualne) lub też wynajmują całe jednostki komputerowe (serwery dedykowane). Oczywiście oprócz samej przestrzeni dyskowej w skład usługi wchodzi transfer danych do internetu. Może on być ograniczany lub nie. Ważną charakterystyką hostingu jest też fizyczne położenie komputera udostępniającego witrynę WWW. Z przyczyn dość oczywistych użytkownicy w Polsce będą mieli większy komfort surfowania po witrynie hostowanej w Warszawie, niż hostowanej w Pekinie.

Od czego zacząć? Pierwszym krokiem przy doborze odpowiedniego hostingu jest określenie, do czego ma on służyć. Na pewno przyda się trochę przestrzeni dyskowej, parę kont pocztowych, domena lub dwie. Potencjalny klient firmy hostingowej powinien jednak dokładnie sprecyzować swoje wymagania przed podjęciem decyzji o zakupie usługi. Po pierwsze warto określić przybliżoną miesięczną ilość użytkowników odwiedzających witrynę. Jeżeli użytkownik startuje od zera z niewielkim blogiem, wymagania odnośnie transferu danych nie będą wyśrubowane. Jeżeli natomiast planem są przenosiny aktywnego portalu, warto wybrać ofertę z nielimitowanym miesięcznym transferem danych.

Kolejną kwestią jest wybór serwera posiadającego odpowiednią ilość dostępnego miejsca na dysku. Jeżeli planujemy umieszczać na witrynie dużą ilość zdjęć, filmów lub innych multimediów, warto pokusić się o obszerny magazyn danych. Do prostego blogu bądź też strony firmowej wystarczy zwykle kilka gigabajtów danych. Pamiętajmy, że sam szkielet strony (system CMS lub pliki kodu HTML, PHP i skryptów) nie zajmuje wiele i raczej nie warto brać ich pod uwagę podczas określania wymaganej przestrzeni dyskowej.

Niezmiernie ważnym aspektem jest też zestaw oprogramowania, jakie posiada serwer, który chcemy wykorzystać do naszych celów. Najpopularniejszym systemem operacyjnym instalowanym na tego typu komputerach jest Linux. Nie obawiajcie się jednak, w przypadku serwerów wirtualnych znajomość tego systemu najczęściej nie jest do niczego potrzebna. Ważne jest jednak oprogramowanie uruchomione na tym systemie. Przed wyborem usługodawcy należy sprawdzić, jakie skrypty można uruchamiać na serwerze oraz z jakiej bazy danych można korzystać.

Najpopularniejszym wyborem użytkowników jest tandem PHP/MySQL. Pozwala on tworzyć zarówno proste, jak i rozbudowane witryny oparte o systemy zarządzania treścią (CMS). Jeśli chodzi o PHP, to warto sprawdzić wersję języka. Zbyt stara lub zbyt nowa instalacja może nie współpracować poprawnie z oprogramowaniem, jakie chcemy wykorzystać na witrynie WWW. Podobnie sprawa wygląda z systemem zarządzania bazami danych. Jakkolwiek ważna jest oczywiście wersja systemu,  dodatkowym czynnikiem ograniczającym jest ilość baz możliwych do utworzenia oraz ich rozmiar.

Wiwisekcja polskich usługodawców

O ile rynek hostingu w Polsce jest już od dłuższego czasu dość rozbudowany i konkurencyjny, o tyle łatwo natknąć się na swego rodzaju „pułapki” zastawiane przez usługodawców. Specyfika naszego kraju pod tym względem jest nieco inna niż państw zachodnich. U nas zwykle bolączką były niewielkie limity transferu danych, jakie oferowały firmy hostingowe. Sama powierzchnia dyskowa, domeny czy ilość dostępnych baz danych nie były problemem, natomiast limity transferu (przy usługach wirtualnych za rozsądne pieniądze) były bardzo niskie, a kwoty „kar” za przekroczenie tych limitów wręcz niebotyczne. Taka sytuacja miała miejsce jeszcze kilka lat temu. Czy coś się zmieniło od tego czasu?

Hosting płatny czy darmowy? 1

Przede wszystkim usługi hostingowe należy podzielić na dwie kategorie. Pierwsza z nich to usługi darmowe. Przeznaczone są one zwykle dla początkujących witryn, niewielkich blogów lub kameralnych forów internetowych. Większość ofert przedstawia ograniczoną funkcjonalność, niewielkie przestrzenie dyskowe i mały dostępny transfer danych. Druga kategoria to serwery płatne. Tu już można wymagać nieco więcej. W przypadku usług płatnych większość firm dzieli swoją ofertę na tzw. pakiety wydzielone cenowo i funkcjonalnie dla mniejszych, nieco większych lub bardzo dużych przedsięwzięć.

Od jakiegoś czasu firmy prześcigają się w obniżkach cen i promocjach. Porządny hosting wirtualny, mogący obsłużyć kilkuset użytkowników dziennie, można znaleźć nawet za kilkanaście złotych miesięcznie. Co się stanie jednak, gdy usługi zupełnie darmowe zaczną konkurować z płatnymi? Niektórzy usługodawcy już próbują taki plan wprowadzić w życie. Dlatego warto pokusić się o zestawienie największych ofert na rynku, zarówno darmowych jak i płatnych, aby sprawdzić w którym przypadku warto płacić, a kiedy lepiej zostawić pieniądze w kieszeni.

Ilość miejsca na przechowywanie plików jest jednym z podstawowych parametrów, na jakie zwrócimy uwagę. W szranki staje sześć serwisów oferujących swe usługi za darmo oraz trzy firmy pobierające opłaty.

Jeśli chodzi o przestrzeń dyskową, płatne usługi są w stanie spełnić dużo wyższe wymagania niż darmowa konkurencja. Warto jednak wspomnieć, że w tym zestawieniu brano pod uwagę najdroższe pakiety usług wirtualnych w płatnych hostingach. Oznacza to, że w AZ.pl zapłacimy 600 pln rocznie za przestrzeń dyskową tego rzędu 20 gigabajtów. W Home.pl aż 900 pln za 30 gigabajtów. Warto odnotować, że sprytny użytkownik darmowego hostingu może mieć podobną przestrzeń dyskową za darmo. Przykładowo, serwis Friko.pl umożliwia jednemu użytkownikowi założenie aż 100 hostingów. Robiąc zatem prosty rachunek okazje się, że  można sobie skompletować nawet 100 GB miejsca na dyskach twardych. Za darmo.

Hosting płatny czy darmowy? 2

Jeśli chodzi o transfer danych, to zdaje się, że darmowe serwisy nie obawiają się wysokich przesyłów danych ze strony swoich użytkowników. Usługodawcy płatni ustalają limity nawet w najwyższych pakietach. Praktycznie z wyjątkiem Republika.pl oraz Webpark.pl, mało kto może się obawiać przekroczenia granic ustalonych przez firmy hostingowe. Z tego, co widać, mikroskopijne limity, jakie jeszcze kilka lat temu były normą wśród usługodawców, należą już do przeszłości.

Jak pokazuje powyższa analiza, wśród darmowych ofert prym wiedzie Friko.pl. Sto baz danych po 100 megabajtów każda, powinno wystarczyć nawet użytkownikom o wysokich wymaganiach. Starożytne hostingi Webpark oraz Republika nie oferują w ogóle możliwości utworzenia bazy danych. Niestety w wielu przypadkach jest to ograniczenie dyskwalifikujące. Na  takim serwerze nie będziemy bowiem w stanie założyć nawet najprostszego systemu zarządzania treścią.  Spośród płatnych ofert, Nazwa.pl poszła na przysłowiową „całość” i pozbyła się wszystkich limitów. AZ.pl w tej konkurencji wypada natomiast dość blado, oferując zaledwie 50 baz w najdroższym pakiecie, za który trzeba zapłacić 600 pln rocznie.

Hosting płatny czy darmowy? 3

Domena internetowa

Oczywiście strona internetowa nie może obyć się bez odpowiedniej domeny. Każdy z usługodawców oferuje darmowe subdomeny wewnątrz swoich domen głównych.  Część firm oferujących usługi darmowe może pochwalić się dość sporą listą subdomen, do których użytkownik może podłączyć swoją subdomenę. Jak wynika z danych przedstawionych na wykresie, w tej kategorii najatrakcyjniejszą ofertę posiada friko.pl oferujące pokaźną lista domen. Usługodawcy płatni oferują węższy wybór w tym zakresie. Home.pl ogranicza się tylko do jednej domeny głównej, podobnie jak AZ.pl i Nazwa.pl.

Większość użytkowników zapewne zdecyduje się na zakup domeny własnej, a to już wiąże się z konkretnymi kosztami. Niemal wszystkie oferty dotyczące wykupienia domeny obłożone są zestawem super-okazyjnych promocji. Oznacza to, że domenę najpopularniejszą, czyli .pl możemy wykupić zwykle już za kilka złotych. Z tego powodu (oraz faktu, że promocje zmieniają się z tygodnia na tydzień) nie uwzględniliśmy cen rejestracji domeny w naszym zestawieniu. Nieco inny obrót przybiera sprawa, gdy przychodzi czas opłacić przedłużenie domeny o kolejny rok. Tu okazuje się, że promocji żadnych nie ma, a ceny w zestawieniu z „okazją” złapaną przy rejestracji prezentują dużą rozbieżność. Nazwa.pl, Home.pl oraz AZ.pl oferują przedłużenia za standardową „stówę”.  W przypadku większości darmowych usługodawców trzeba korzystać z firm zewnętrznych aby mieć możliwość przypisania takiej domeny do serwera. Najtaniej przedłużymy domenę .pl za pomocą serwisu Friko.pl, który jako jedyny spośród darmowych serwisów oferuje możliwość rejestracji domen.

Hosting płatny czy darmowy? 4

Kolejnym udogodnieniem, jakie serwuje część firm hostingowych, są skrypty automatyzujące tworzenie stron internetowych. Oczywiście dzieje się to tylko do pewnego stopnia, lecz pozwala uniknąć mozolnej i często skomplikowanej instalacji systemów CMS, skryptów blogów czy galerii obrazów. Kreatory stron w serwisach płatnych to standard. W większości z nich znaczną część konfiguracji trzeba jednak dokonywać ręcznie wewnątrz skryptu. Podobnie sprawa wygląda w Yoyo.pl, Cba.pl oraz Prv.pl, które posiadają już automatyzację instalacji witryn. Proste kreatory WWW można znaleźć też na Webpark.pl oraz Republika.pl. Są one jednak bardzo ubogie, ze względu na całkowity brak obsługi języka PHP. Na wysokim poziomie stoją kreatory serwisu Friko.pl. Posiadając naprawdę niewielką wiedzę z zakresu tworzenia witryn, można tu stworzyć dość rozbudowany portal lub sklep internetowy.

Hosting płatny czy darmowy? 5

Wygranym jest użytkownik

Hosting płatny czy darmowy? Jak zawsze wszystko zależy od potrzeb, natomiast pozytywnym trendem na rynku jest rozbudowa oferty darmowych hostingów. Zaczynają deptać po piętach serwisom płatnym, natomiast klienci mają dzięki temu większy wybór wśród wysokojakościowych ofert.  Kreatory witryn, możliwość zakupu domen,  oraz wysokie limity transferów przyciągają klientów. Wąskim gardłem nadal jest tu jednak niewielka przestrzeń do przechowywania danych. W przypadku darmowych hostingów użytkownik musi niestety liczyć każdy megabajt. Nie ma złudzeń – rozbudowany portal czy też strona oferująca streaming mediów musi posiadać sporo miejsca do rozbudowy.

Być może dla wielu osób planujących założenie witryny na serwisie płatnym, usługa darmowa będzie wystarczająca do rozpoczęcia internetowej działalności. W wielu przypadkach po prostu nie warto wpędzać się w koszty, jeżeli sytuacja tego nie wymaga. Zbliżanie się pod względem jakości oferty hostingów darmowych do płatnych jest ciekawym trendem, odwrotnym do wielu innych dziedzin aktywności w sieci.  Wygranym w tym przypadku jest użytkownik, który może zaoszczędzić nawet do kilku tysięcy złotych rocznie i mieć większy wybór.

Hanna LaskowskaHosting płatny czy darmowy?

Podziel się!

O autorze

hania