Konferencja ITU w Dubaju – następny rozdział w sprawie wolności internetu

Opublikowano: 3 grudnia 2012. Kategoria: Rynek. Tagi: , , , ,

Dziś w Dubaju rozpoczyna się dwutygodniowa konferencja państw należących do ITU – Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego. Celem konferencji jest regulacja przepisów dotyczących m.in. internetu. Czy będziemy mieli do czynienia z ograniczeniem wolności sieci?

Konferencja ITU w Dubaju – następny rozdział w sprawie wolności internetu 1Głównym zadaniem, które stawiają sobie członkowie Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego jest ustalenie zmian w międzynarodowych przepisach telekomunikacyjnych (ITR).

Jakie zapisy proponowane są w ITR? Są to przede wszystkim kwestie związane z przejęciem przez ITU i ONZ kompetencji w sprawie domen narodowych, które w swojej pieczy ma aktualnie organizacja ICANN. Istnieją również realne postulaty m.in. z Rosji, aby władze poszczególnych państw mogły regulować sieć, co może doprowadzić do cenzurowania niewygodnych stron internetowych.

Vinton Cerf, jedna z najważniejszych postaci internetu, przekonuje, że istnieją plany zakazania anonimowości w sieci oraz wprowadzenie opłat dla dostawców usług internetowych za udostępnianie globalnych treści. Cerf dodatkowo poinformował o opublikowanych na stronie wcitleaks.org dokumentach, potwierdzających drastyczne ograniczenia w dostępie do internetu, łącznie z całkowitym wyłączeniem usług.

Państwami, które wyrażają chęć zmian dotyczących szeroko pojętej wolności w internecie są m.in. Rosja, Chiny czy też kraje arabskie. Jako że w skład ITU wchodzą prawie wszystkie kraje należące do ONZ, można się domyślać, że nie bez znaczenia będą głosy małych wysepek na Oceanie Spokojnym czy też takich państw jak Kuba, Korea Północna, Syria czy Liban. Wszystko będzie zależało od tego czy dojdzie do głosowania nad uzgodnionymi regulacjami prawnymi. Jedno jest pewne: w takim przypadku Polska wraz z Unią Europejską będą przeciwko zmianom proponowanym przez kraje dążące do ograniczenia swobodnie działającej sieci internetowej. Do państw, które będą głosowały przeciwko należą również Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Nowa Zelandia.

Jak więc widać propozycje, które mają być rozpatrywane mogą realnie wpłynąć na wymianę informacji w sieci. Hamadoun Toure, przewodniczący ITU, chciałby, aby wszystkie postanowienia zostały przyjęte podczas negocjacji, głosowanie byłoby zaś ostatecznością.

Robert ZarychtaKonferencja ITU w Dubaju – następny rozdział w sprawie wolności internetu

Podziel się!

O autorze

robert