Nie szukaj zniżek na wakacje. Szukaj wolnych miejsc!

Opublikowano: 2 kwietnia 2008. Kategoria: Rynek. Tagi: ,

Zakończyła się tańsza sprzedaż ofert wakacyjnych w promocji typu first minute. Ci którzy zdążyli z niej skorzystać zyskali rabaty nawet do 40% ceny katalogowej i różnorodne gratisy przyznawane przez poszczególnych touroperatorów. Ci, którzy zostawili planowanie wakacji na ostatnią chwilę i liczą na last minute mogą się rozczarować. Tak jak wielu naszych rodaków rok temu.
First minute znaczyło wcześniej-taniej
Masowa sprzedaż ofert wyjazdowych na sezon lato 2008 trwała bardzo długo. Zazwyczaj, czas promocji dla całej turystycznej branży wyznaczały 3. pierwsze miesiące każdego roku kalendarzowego. Sprzedaż ofert na LATO 2008 zaczęła się jednak aż dwa miesiące wcześniej. – Dwa lata temu pierwsze propozycje wakacyjne na kolejny rok sprzedawano w przededniu Bożego Narodzenia. Rok później, LATO 2007 oferowaliśmy w końcu listopada 2006 roku. W tym sezonie, pierwsi organizatorzy wypoczynku przekazali nam swoje katalogi sprzedażowe już październiku, a do sprzedaży włączyliśmy je na początku listopada – potwierdza Iwona Sokołowska, dyrektor sprzedaży portalu turystycznym easygo.pl.

Portal sprzedaje oferty ponad 60 touroperatorów. W szczytowym momencie propozycji promocyjnych typu first minute było w tym sezonie blisko 1 600 000 na dobę. – W grudniu i styczniu aż 40% wszystkich sprzedawanych rezerwacji dotyczyła ofert wakacyjnych Lato 2008. W lutym i marcu dotyczyła tego co 3-cia nasza rezerwacja – potwierdza Tomasz Domżalski, dyrektor marketingu w easygo.pl.

Tegoroczna sprzedaż ofert wyjazdowych w promocji typu first minute pokazała wyraźnie, że na ubiegłorocznych doświadczeniach uczą się nie tylko touroperatorzy, ale także klienci. Z jednej strony wyraźnie zwiększyły się portfel ofertowy poszczególnych organizatorów, z drugiej widać ewidentne zmiany w zakresie wcześniejszego planowania, rezerwowania i kupowania wakacji przez naszych rodaków.

Trudno się zresztą dziwić kiedy decydując się na rezerwację np. w grudniu 2007 można było zyskać promocyjne upusty w wysokości nawet 40% ceny katalogowej. Przykładowo rezerwacja sierpniowego wyjazdu na 7-dni do 5-gwiazdkowego hotelu na Riwierze Tureckiej w opcji All Inclusive kosztowała wówczas jedną osobę tylko 2200 zł.

Najdłuższe weekendy w Europie
Podobno Polacy mają najdłuższe wolne weekendy w całej Europie. Bez względu na wesołość i dyskusyjność tego stwierdzenia faktem jest, że przy odrobinie zawodowej organizacji możemy zyskać dwa dodatkowe urlopy w roku.

Oczywiście taką szansę dostrzegli zarówno organizatorzy wyjazdów jak i sami klienci. Ci pierwsi włączyli je niemal od razu do zniżkowych promocji typu first minute, ci drudzy niemal natychmiast ją wykupili – W chwili obecnej zostały już tylko pojedyncze wolne miejsca na oba długie weekendy – informuje Iwona Sokołowska z easygo.pl. – Praktycznie nie ma już szans na rezerwacje grupowe. Zostało jeszcze trochę wolnych, ale raczej pojedynczych miejsc.

W chwili obecnej jest jeszcze szansa na rezerwację np. 7-dniowego wypoczynku w 3-gwiazdkowym hotelu Egipcie ze śniadaniami i obiadokolacjami w cenie nawet od 1500 zł za osobę. – To naprawdę ostatnie miejsca i myślę , że znikną z systemów sprzedażowych w ciągu kliku najbliższych dni – dodaje Sokołowska.

Co się dzieje Panie w turystyce?
Polacy bezwzględnie pokochali podróże. Podróżujemy coraz częściej i co raz dalej. W roku 2007 z easygo.pl wyjechało aż o 152% klientów więcej niż rok wcześniej. W tym roku ta wartość prawdopodobnie co najmniej się podwoi.

Wyraźnie widać zwiększone zainteresowanie popturystyką, czyli wypoczynkiem w najbardziej popularnym klimacie basenu Morza Śródziemnego, ale także ewidentne przesunięcia w kierunku dalszej i bardziej zamożnej turystyki egzotycznej.

Średnia wartość rezerwacji za pierwszy kwartał tego roku w easygo.pl to 4141 zł. Dla porównania, rok wcześniej było to 4017 zł. Ceny są więc stabilnym wyznacznikiem i silnym magnesem dla naszych rodaków, a to pozwala na masowe planowanie i kupowanie wyjazdów w rozsądnych cenach.

Efekt jest taki, że Polacy kupują niemal wszystko to co przygotowano dla nich na najbliższy sezon. Mało tego. Dostrzegając wymierne korzyści za szybsze rezerwacje, kupują coraz szybciej i dużo więcej. Dziś w działaniach sprzedażowych nikogo nie dziwią kilku czy kilkunastoosobowe rezerwacje z wyprzedzeniem nawet 10-miesięcznym.

Co robić?
Bezwzględnie rezerwować swoje wakacje już teraz. Rada ta dotyczy zwłaszcza rodzin planujących wakacje ze swoimi dziećmi w lipcu i sierpniu. Rezerwować, nie po to aby zyskać zniżki. Te niestety skończyły się ostatniego marca. Rezerwować po to, aby w ogóle gdzieś pojechać.

– Jeżeli powtórzą się scenariusze sprzedażowe z ubiegłego roku to mogą być sytuacje, że miejsc w dobrych i przyzwoitych hotelach w ciekawych dla naszych rodaków kierunkach zwyczaj nie będzie – ostrzega Iwona Sokołowska.

W ubiegłym roku, w lipcu i sierpniu, były dwa momenty kiedy 40-osobowy zespół Centrum Rezerwacji w easygo.pl zupełnie nie był w stanie pomóc swoim klientom chcącym wyjechać na wakacje w ostatniej chwili z tzw. last minute. – Takich ofert po prostu w ogóle nie było – potwierdza Sokołowska. Pierwsze wolne terminy były na za 10-12 dni. A to często dezorganizuje wakacje, zwłaszcza osobom uwarunkowanym urlopem zawodowym.

Inna rada to odważne korzystanie z szerokiego sezonu na świecie. Polacy kochają podróżowanie w szczycie sezonu urlopowego, od czerwca do września i płacą za to wysokie ceny. A przecież kwiecień i maj oraz październik w bardzo wielu kierunkach bywają równie atrakcyjne pogodowo, co szczycie sezonu, a dużo bardziej ciekawe cenowo. Jest też jeszcze jeden plus. W hotelach, na promenadach i na plaży nie będzie jeszcze wakacyjnych tłumów, a to przecież często wartość gwarantująca udany wypoczynek. Wszyscy którzy mogą sobie pozwolić na urlop poza wysokim okresem wakacyjnym warto polecić wyjazdy nawet teraz. Magnesem mogą być takie oferty: Turcja dla dwojga >> 5-gwiadkowy hotel Xanthe w opcji All Inclusive, na 7-dni, samolotem, za 1190 zł od osoby.

Nie liczmy więc tak bardzo na tegoroczne oferty typu last minute, bo możemy zostać na lodzie. Każda promocja, zwłaszcza budowana od dołu, jest swoistą ruletką. Może się udać – może się nie udać. Warto przyjrzeć się doświadczeniom z lat ubiegłych i zabezpieczyć przed spędzeniem wakacji w Atenach…., koło Augustowa.

www.easygo.pl

Hanna LaskowskaNie szukaj zniżek na wakacje. Szukaj wolnych miejsc!

Podziel się!

O autorze

hania