PoRobocie rozmowy o mikroblogowaniu w instytucjach finansowych

Opublikowano: 13 sierpnia 2009. Kategoria: Rynek. Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Ameryka żyje mikroblogami, a Twitter robi zawrotną karierę na całym świecie. Kolejne firmy wchodzą w ten kanał komunikacji. Czy rodzime instytucje finansowe powinny się nim zainteresować? – tak na spotkanie, które odbyło się wczoraj w Sali Notowań GPW zapraszali organizatorzy. Poniżej nasza relacja.

Mikrobloging w instytucjach finansowych” to warsztaty, które odbyły się w ramach projektu „PoRobocie”. Jego celem jest integracja branży public relations, specjalistów pracujących w korporacjach, firmach, urzędach państwowych i agencjach PR. Organizatorem spotkania był serwis Bankier.pl oraz Forum Komunikacji Finansowej. Partnerem zaś – Fundacja InternetPR.pl.

Celem warsztatów, które cieszyły się tak dużym zainteresowaniem, że z warszawskiego klubu Level, w którym zwykle odbywają się spotkania „PoRobocie” trzeba je było przenieść do Sali Notowań GPW, była próba znalezienia odpowiedzi na dwa zasadnicze pytania: czym jest mikrobloging oraz, czy instytucje finansowe, takie jak na przykład banki, powinny przyjrzeć mu się bliżej i spróbować wykorzystać jego potencjał?

Na spotkanie w luźnej atmosferze zostali zaproszeni specjaliści od mikroblogowania oraz przedstawiciele firm, które próbują z niego korzystać. Całość prowadził Michał Macierzyński z Bankier.pl i Fundacja InternetPR.pl.

Jako pierwszy wstąpił Sebastian Bykowski, wiceprezes zarządu i dyrektor generalny spółki PRESS-SERVICE Monitoring Mediów. Przedstawił on w kilku zdaniach wizerunek mikroblogowania w „tradycyjnych” mediach. Przypomniał, że pomimo iż najwięcej na świecie pisze się o Twitterze to w 2007 roku istniało aż 111 jego „klonów”.

Jak pokazywał, obecny „szał” na mikrobloging, a zwłaszcza na Twittera bierze się przede wszystkim z zaangażowania celebrytów. Ashton Kutcher, „Shaq” O’Neal, czy Oprah Winfrey to tylko niektórzy ambasadorzy tego rodzaju komunikowania. A co jeśli od niego się odwrócą? Co jeśli uznają, że Twitter nie jest już modny? Błyskawiczny wzrost popularności Twittera może się równie błyskawicznie zakończyć – przekonywał Bykowski.

Dwie kolejne prezentacje miały odpowiadać na pytania: czym w ogóle jest mikrobloging i czy może być dobrym narzędziem w marketingu? Pierwszą przygotował Marcin Jagodziński, współtwórca i szef projektu Blip.pl (najpopularniejszego polskiego serwisu mikroblogowego), drugą – Rafał Agnieszczak, znany internetowy przedsiębiorca, odpowiedzialny między innymi za serwis mikroblogowy Spinacz.pl.

Marcin Jagodziński tłumaczył, że pomimo swojej nazwy, mikrobloging ma niewiele wspólnego z blogami.

Chodzi o to, co jest tu i teraz, a mikroblogowanie to połączenie serwisu społecznościowego, komunikatora internetowego oraz SMS-a – mówił zebranym, przekonując, że chodzi w nim głównie o informowanie swoich przyjaciół na temat tego, czym aktualnie się zajmujemy.

Myśl rozwinął Rafał Agnieszczak (jego prezentację zamieszczamy poniżej) pokazując, że chodzi tu nie tylko o informacje, ale również o rozrywkę i zdobywanie prestiżu (np. poprzez dużą liczę osób śledzących to, co piszemy).

Użytkownik może znaleźć tu odpowiedź na te wszystkie pytania, na które nie potrafi odpowiedzieć Google – mówił Agnieszczak.

Obaj zgodzili się, że warto wykorzystywać mikroblogi, jako efektywne narzędzie komunikacji. Dlaczego? Przede wszystkim ponieważ nasi klienci, obecni i potencjalni, już tu są. I czy to się komuś podoba, czy nie – będą rozmawiali o naszej marce. Aby jednak odnieść sukces, należy rozumieć naturę tej formy komunikowania i „grać według jej reguł”.

Po pierwszej, teoretycznej, części spotkania nastąpiła druga, w której swoim spostrzeżeniami dzielili się praktycy.

O wykorzystaniu Blipa w trudnym temacie produktów strukturyzowanych opowiadał Marcin Krasoń – twórca i redaktor naczelny Structus.pl.

O specyficznej formie komunikacji mikroblogowej, wymagającej przełamania „tradycyjnych” schematów myślenia o kontakcie z klientem, mówił Tomasz Lipiński, kierujący w mBanku wydziałem marketingu internetowego i ecommerce.

Natomiast o wsparciu, jakim okazał się mikrobloging w trudnym dla firmy okresie połączenia z inną, opowiadali Waldemar Leszczyński z Fortis Bank Polska SA i Maciej Makuszewski z Euro RSCG Sensors.

Po zakończeniu części warsztatowej chętni przenieśli się na mniej formalne spotkanie do klubu „Level”, gdzie można było kontynuować temat mikroblogów (nie tylko) w instytucjach finansowych.

Dawid ZarazińskiPoRobocie rozmowy o mikroblogowaniu w instytucjach finansowych

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.