Prawie wszystkie polskie „naj”

Opublikowano: 8 września 2008. Kategoria: Rynek. Tagi: , ,

Zakończyła się kolejna wielka podróż po Polsce. Specjalni wysłannicy Wirtualnej Polski przejechali ponad 7 tysięcy kilometrów, odwiedzili 30 miejscowości i uwiecznili polskie „naj” na ponad 7 tysiącach zdjęć.
Dwa wakacyjne miesiące, ponad 7 tysięcy kilometrów, 7 tysięcy zdjęć z podróży, niemal 30 odwiedzonych miejsc i mnóstwo poznanych, nietuzinkowych osób. Taki jest bilans podróży po Polsce specjalnych wysłanników Wirtualnej Polski – Ani i Piotra.

Codziennie zamieszczali oni na stronie specjalnego serwisu Wirtualnej Polski swoje relacje i spostrzeżenia, zdjęcia oraz filmy. Na mapie globtroterów znalazły się m.in. Sopot, Grunwald, Mikołajki, Malbork, Białowieża, Wąchock, Wrocław, Licheń, Łódź, Ustrzyki Górne, Kotlina Kłodzka. Zaś wśród polskich „naj” m.in. najbardziej niezwykła łódzka fabryka bajek, najdłuższe drewniane molo, największa impreza plenerowa w Europie, najpiękniej położony zamek w Polsce, najgłębsze jezioro, najpiękniejsza plaża…

Podróż Ani i Piotra była, jak się okazało, impulsem dla ludzi z całej Polski. Przysyłali oni informacje i zdjęcia ze swoich miast, miasteczek i ulubionych zakątków. Internauci mogli także na specjalnej mapie zaznaczać swoje „fajne” miejsca. W ten sposób tworzyła się nietuzinkowa mapa Polski – przewodnik po naszym kraju widziany oczami jego mieszkańców. Co tydzień WP nagradzała najlepsze fotografie wysłane przez użytkowników. Przed nimi jeszcze ostatnia edycja konkursu, która odbędzie się w dniach 8-14 września.

Najmilej wspominam 3 dni spędzone w Sudetach, w rejonie Kotliny Kłodzkiej – opowiada Piotr Owsiak. – Dobro emanujące od mieszkańców unosiło się dosłownie wszędzie. Wspaniale oddychało się górskim powietrzem. Były bębny, taniec z ogniem, pasjonująca historia oraz fantastyczna wycieczka w góry. Ale jak porównywać atrakcje, których doznaliśmy? Przecież widziałem półdzikie konie, żubry, pływałem łodzią motorową i skuterem wodnym, nurkowałem. Odwiedziłem zamek z 365 oknami i pola Grunwaldu, gdzie na moment przeniosłem się w epokę średniowiecza. Byłem na pustyni i w dużym fabrycznym mieście – Łodzi, widziałem potężne bunkry, które Niemcy zbudowali w obawie przed agresja ze strony Polski. Byłem w kilku miejscach nad Morzem Bałtyckim, itd.

Przez te dwa miesiące upewniłam się, że Polska jest naprawdę „fajnym” krajem – dodaje Ania Czyżewska – Jest tu co zwiedzać, jest co oglądać, jest kogo słuchać. Mieszkają tu fantastyczni ludzie, którzy zawsze oferowali nam pomoc i poświęcali nam swój czas, dzielili się wspomnieniami, wiedzą, doświadczeniem. Dwa miesiące to zdecydowanie za krótko, by zobaczyć wszystkie ciekawe miejsca w Polsce. Jest ich zdecydowanie więcej!

www.polskajestfajna.wp.pl

Hanna LaskowskaPrawie wszystkie polskie „naj”

Podziel się!

O autorze

hania