YouTube skraca linki, ale tylko trochę

Opublikowano: 22 grudnia 2009. Kategoria: Rynek. Tagi: , , , , ,

Serwisy skracające adresy internetowe cieszyły się ogromną popularnością w kończącym się roku; nowe platformy powstawały jak grzyby po deszczu. Z takie rozwiązania inwestowali również najwięksi internetowi gracze. Do ich grona dołącza właśnie YouTube.

Skracanie internetowych linków jest naturalną konsekwencją rozwoju serwisów, które oferują ograniczoną liczbę możliwych do wykorzystania znaków. Twitter, czy Blip zmuszają do daleko idącej redukcji w wyrażaniu myśli, czy dzieleniu się znalezionymi w sieci treściami. Zamiast więc „marnować” 65 znaków (czyli około połowy oferowanych przez mikroblogi) na pełny adres https://e-biznes.pl/2009/12/facebook-skraca-linki-w-domenie-fb-me/ możemy taki link skrócić do postaci: http://bit.ly/64Rckp. Korzyść z takiego rozwiązania jest oczywista.

Obok mniejszych i większych dedykowanych takim działaniom serwisów (jak choćby użyty powyżej bit.ly, czy ReTwt.me, o którym więcej można przeczytać w tym miejscu) podobne funkcjonalności zaczynają wprowadzać najwięksi internetowi gracze. Link z poprzedniego akapitu prowadzi do naszego artykułu na temat Facebooka, który skraca linki w domenie FB.me. Swoje własne platformy mają również między innymi WordPress (WP.me), czy Google (goo.gl). Do ich grona dołącza właśnie YouTube, choć trzeba przyznać, że wykorzystuje do tego celu dość długą nazwę domenyyoutu.be.

Na oficjalnym blogu YouTube możemy przeczytać, że krótkie URL będą wykorzystywane wyłącznie do filmów z serwisu. Krótkie linki zawierać będą ID wideo, co oznacza, że deweloperzy będą mogli wykorzystywać tą informację do pokazywania miniaturki, czy śledzenia tego, jak wideo się rozprzestrzenia.

Z powyższą funkcjonalnością wiążą się niestety również koszty. W przeciwieństwie do innych „skracaczy”, które ucinają linki do poziomu około 20 znaków, ten od YouTube skracać będzie do około 27. Czy to dużo, czy mało – trzeba chyba zdecydować samemu.

Warto jeszcze wspomnieć, że dowolny link do wideo, którym zechcemy się podzielić na Facebooku, Twitterze, czy w Czytniku Google za pośrednictwem opcji dostępnych na YouTube zostanie skrócony automatycznie.

By ręcznie użyć youtu.be należy w URL filmu np. http://www.youtube.com/watch?v=FdeioVndUhs zastąpić http://www.youtube.com/watch?v= krótszym adresem http://youtu.be/. Otrzymamy więc http://youtu.be/FdeioVndUhs. Nieco krócej, ale tylko nieco.

Dawid ZarazińskiYouTube skraca linki, ale tylko trochę

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.