Zarobki internautów- dużo, ale mniej

Jeśli Jan Kowalski ma dostęp do internetu, to zarabia średnio 2743zł brutto. Taki wniosek można wysnuć z badania Internetowa Lista Płac pracuj.pl i onet.pl. Wniosek o tyle reprezentatywny, że w badaniu wzięło udział 65 tys. osób.

Internauta Jan Kowalski, choć zarobki ma wyższe niż jego “nieinternetowy” sąsiad Nowak (według GUS średnia krajowa wynosiła w lipcu 2288zł), to jednak miewa się gorzej niż rok temu. Latem roku 2001 zarabiał 3517zł brutto, obecnie o jedną piątą mniej. – To efekt recesji, rosnącego bezrobocia, ale przede wszystkim urealniania rozdmuchanych uposażeń w firmach branży e-business i oferujących usługi dla przedsiębiorstw, czyli tam, gdzie jest najwięcej internautów – uważa Maciej Noga, menedżer w firmie Communication Partners, która opracowywała wyniki badania (do tej firmy należy pracuj.pl). – Z analizy szczegółowych danych wynika, ze na niższą średnią wpłynęło mocno właśnie obcięcie tzw. kominów płacowych.

Obniżenie zarobków sprowadziło też na ziemię marzenia internauty Kowalskiego. Rok temu, gdy spytać go o jego oczekiwaną pensję (ile chciałby zarabiać), mówił o ośmiu tysiącach złotych. Dziś ucieszyłoby go pięć tysięcy brutto.

Kowalski się uczy
Kowalski wie, że bez angielskiego ani niemieckiego ani rusz. Gdyby się nauczył języka obcego, szef zapłaciłby mu 3063zł. Ale ponieważ mówi tylko po polsku, dostaje aż 600zł mniej.

Nie tylko nauka języków opłaca się Kowalskiemu. Im wyższe ma wykształcenie, tym lepiej zarabia. Internauta po podstawówce ma szanse na 1700zł. Ukończenie zawodówki to kolejne 100zł, ale matura tu już dalsze 400zł. Mając wykształcenie niepełne wyższe, zarabiamy 2361zł, z tytułem magistra – 3000zł. Studia podyplomowe lub doktorat to dodatkowe 500zł co miesiąc.

Ale oprócz wykształcenia, pracodawcy cenią doświadczenie. Najmłodszy syn Kowalskiego, mając mniej niż rok stażu, zarabia tylko 1700zł brutto. Jego starszy brat (od roku do czterech lat praktyki) przynosi do domu 600zł więcej. Gdyby jego doświadczenie mieściło się w przedziale 5-10 lat, zarabiałby 3031zł. Sam Jan Kowalski, mając więcej niż 11 lat praktyki, zarabia ponad 3200zł.

Ale w rodzinie Kowalskiego liczy się nie tylko wykształcenie. Także płeć. Lepiej mają się mężczyźni. Średnio co miesiąc firma płaci im 3018 zł brutto. Żona i córka Kowalskiego mają już tylko po 2318zł.

Kowalski zmienia pracę
Koniecznie na większą firmę. W obecnej (firma zatrudniająca do pięciu osób) szef płaci swoim ludziom średnio 2377zł. W sąsiedniej firmie, mającej do 20 pracowników, płaci się 2560zł. Potem zarobki rosną wraz ze wzrostem firmy. Sąsiad Kowalskiego pracujący w wielkiej firmie (ponad 500 osób) zarabia 2990zł.

Firma Kowalskiego pochodzi z sektora publicznego, i płaci swoim ludziom średnio 2255zł. Gdyby zmieniać pracę – koniecznie trzeba szukać zajęcia u prywatnego. Tam jest szansa na 2978zł. Lepiej też iść do zachodniego koncernu. Zapłacą 3817zł, podczas gdy w polskim – tylko 2480zł.

Najlepiej, jeśli zmiana pracy wiązałaby się z awansem. Gdy Kowalski był na niesamodzielnym, asystenckim stanowisku, zarabiał 1900zł. Teraz jako samodzielny specjalista ma 2700zl. Awans na kierownika da mu 600zł podwyżki. Ale gdyby został menedżerem średniego szczebla, dostałby 4700zł. Za to członkowie zarządu w firmie Kowalskiego zarabia średnio 6300zł.

Raporty na zlecenie
Badanie Internetowa Lista Płac portal onet.pl i vortal pracuj.pl przeprowadziły po raz drugi. – W zeszłym roku próba badawcza wyniosła 30.000 osób i już wtedy było to największe w Polsce badanie wynagrodzeń – mówi Izabela Pasterz z onet.pl. – W tym roku ankietę na stronach Onetu wypełniło 65 tys. osób.

Dlatego twórcy badania zdecydowali, że będą w oparciu o posiadane dane opracowywać także płatne analizy wynagrodzeń. – Już w zeszłym roku, mimo dwukrotnie mniejszej próby, opracowaliśmy kilka raportów na zlecenie – mówi Maciej Noga. – W tym roku będziemy oferować analizy dla wybranej branży lub działu w firmie, na wybranym szczeblu zarządzania albo regionie kraju. Raporty będą też zawierać informacje o pozapłacowych składnikach wynagrodzeń.

Twórcy badania zapowiadają jego kolejną edycję za rok. – Ale wątpię, czy znowu uda nam się podwoić próbę i przekroczyć liczbę 100 tysięcy ankietowanych – uśmiecha się Iza Pasterz.

Wpisy promowane

Zapoznaj się z ofertą wpisów promowanych oraz zasadami udzielania patronatów.

Przewiń do góry