Wytwórnie też piracą

Opublikowano: 27 grudnia 2012. Kategoria: Rynek. Tagi: , ,

Według doniesień serwisu TorrentFreak, pracownicy największych wytwórni filmowych chętnie korzystają z niezgodnych z obowiązującym prawem źródeł pozyskiwania filmów. A podobno przykład powinien iść od góry…

Wytwórnie też piracą 1Serwis TorrentFreak we współpracy z firmą Scaneye, która zajmuje się monitorowaniem sieci BitTorrent, dowiódł, że pracownicy wytwórni równie chętnie pobierają filmy, co zwalczani przez nich piraci. I nie ma wyjątków: adresy IP należały do pracowników wszystkich największych korporacji – Paramount Pictures, Warner Bros., Sony Pictures, 20th Century Fox oraz Walta Disney’a.

Odkrycie nie dziwi jednak, bo nie jest to pierwszy dowód na taki proceder. Podobnych odkryć dokonała inna firma monitorująca sieci P2P. W muzykę i filmy zaopatrywali się taką drogą nawet pracownicy RIAA, amerykańskiego zrzeszenia wydawców muzyki, która znana jest z twardej walki z piratami.

Może więc zamiast prowadzić świętą wojnę, czas pogodzić się z takim modelem dystrybucji i znaleźć sposób na to by pogodzić wszystkie strony – twórców, wydawców, dystrybutorów oraz odbiorców? Modele biznesowe sprzed lat sprawdzają się coraz słabiej w nowej rzeczywistości. Ale zza biurka bogatych prezesów nie widać chyba tego zbyt wyraźnie…

Dawid ZarazińskiWytwórnie też piracą

Podziel się!

O autorze

Dawid Zaraziński

Redaktor naczelny e-biznes.pl. Twórca Instytutu Kontekstów Pracy, który dostarcza wiedzy i inspiracji w szeroko rozumianym temacie pracy. Wcześniej kierownik think tanku biznesowo-technologicznego „How To Do IT” i redaktor prowadzący internetową odsłonę magazynu „Harvard Business Review Polska”. Aktywny na LinkedIn i Twitterze.