Epuls podąża za Facebook

Opublikowano: 18 lutego 2008. Kategoria: Rynek. Tagi: , ,

Epuls jako pierwszy polski serwis społecznościowy wprowadził wirtualne prezenty. Możliwość wysyłania innym osobom wirtualnych podarunków jest dobrze znana wśród użytkowników Facebook.com, ale do tej pory nie mieli jej internauci korzystający z rodzimych serwisów społecznościowych.
Nieprzypadkowo opcje PREZENTY serwis uruchomił 14 lutego, w dniu popularnych Walentynek. Pierwszego dnia z nowej funkcjonalności skorzystało 40 000 osób, które łącznie obdarowały swoich znajomych 80 000 wirtualnych prezentów. Tym samym już pierwszego dnia wykorzystano całą pulę specjalnych, walentynkowych podarunków.
Wirtualne prezenty są dobrze znane użytkownikom najpopularniejszego serwisu społecznościowego na świecie Facebook.com. Szacuje się, że serwis sprzedaje ich 270 000 tygodniowo, co w ciągu roku może dać mu nawet 15 milionów dolarów. Z tą drobną różnicą, że zyski te nie są – w przeciwieństwie do prezentów – wirtualne.

Jak działają wirtualne prezenty w Epuls? Każdy użytkownik ma do dyspozycji pulę darmowych prezentów, którymi może obdarować swoich znajomych. Można też skorzystać ze specjalnych prezentów płatnych. Wirtualne podarunki to ikonki przedstawiające przedmioty, które zazwyczaj wręcza się jako prezenty, na przykład kwiaty lub biżuterie. Do prezentu można dodać wiadomość tekstową, można też zastrzec swoją tożsamość. Wówczas osoba obdarowana nie dowie się kto wysłał jej prezent.

Wirtualne prezenty zostaną również włączone do oferty reklamowej, jako nowa forma promocji. „Otrzymane podarunki wyświetlają się na profilach użytkowników, a profile są najczęściej oglądanymi stronami na Epuls. Prezenty reklamowe będą jak gadżety, które firmy stosują do promocji swoich marek. Jestem przekonany, że to będzie bardzo skuteczne narzędzie i będzie bardzo atrakcyjne dla reklamodawców.” – mówi Wojciech Bącal, szef marketingu i sprzedaży serwisu Epuls.


www.epuls.pl

Hanna LaskowskaEpuls podąża za Facebook

Podziel się!

O autorze

hania