Q-commerce w Polsce wchodzi w trzecią fazę rozwoju – po gastronomii i e-grocery na rynek wchodzą kategorie detaliczne. Glovo raportuje, że około 25 proc. zamówień na platformie to już kategorie pozarestauracyjne. Globalny rynek zakupów z szybką dostawą w 2026 roku osiągnie wartość blisko 200 mld dol., a do 2034 roku ma podwoić wartość do 385 mld dol.
Podsumowanie
• 25 proc. zamówień Glovo to kategorie pozarestauracyjne – elektronika, kwiaty, kosmetyki, karma dla zwierząt.
• Globalny rynek q-commerce: 200 mld dol. w 2026 roku, prognoza 385 mld dol. do 2034 roku (CAGR 8,5 proc.).
• Liczba restauracji w delivery w Polsce przekroczyła 10 tys. i urosła dwukrotnie w ciągu trzech lat.
• Polska to jedyny rynek na świecie, gdzie działa jednocześnie pięciu globalnych graczy delivery.
• Krajowy rynek retail media rośnie średnio o 30 proc. rocznie (dane IAB Polska).
Trzy fazy rozwoju ekspresowych dostaw
Quick commerce pojawił się w Polsce około 2019 roku i przez pierwsze lata koncentrował się niemal wyłącznie na dowożeniu posiłków z restauracji. Od początku 2025 roku rynek wszedł w drugą fazę – gracze zaczęli oferować zakupy spożywcze z dostawą do domu. Teraz następuje trzecia faza: ekspansja na kategorie niespożywcze, od elektroniki po kwiaty.
Liczba restauracji korzystających z modelu delivery w Polsce osiągnęła ponad 10 tys. i w ciągu ostatnich trzech lat urosła ponad dwukrotnie. Liczba zamówień w ciągu czterech lat działalności Glovo wzrosła czterokrotnie.
Glovo działa w modelu platformowym – aplikacja łączy konsumentów z partnerami (sklepami, restauracjami), którzy samodzielnie kompletują zamówienia. Kurierzy zajmują się wyłącznie dostawą. To odmienne podejście od modelu dark store’ów, gdzie firma prowadzi własne magazyny miejskie.
– Polska jest bardzo ważnym rynkiem dla Glovo. To jeden z rynków, na którym opieramy swoją strategię wzrostu, bardzo atrakcyjny z uwagi na sytuację makroekonomiczną. Mamy coraz więcej zamożnych konsumentów, którzy mają coraz mniej czasu. W ten scenariusz świetnie wpisuje się usługa delivery, oszczędzająca konsumentom czas, którego tak bardzo im brakuje – powiedział agencji Newseria Dawid Ledziński, dyrektor q-commerce w Glovo. – To sprawia, że Polska jest jedynym rynkiem na świecie, w którym działa aż pięciu globalnych graczy aplikacji delivery. Do tego mamy również dużych lokalnych graczy, którzy działają w sektorze dark store’ów.
Rozwój kategorii pozaspożywczych
Dla Glovo kategorie niespożywcze są teraz kluczowym silnikiem wzrostu. Platforma współpracuje z sieciami drogerii, sklepami convenience, supermarketami, sklepami z elektroniką, artykułami dla zwierząt i kwiaciarniami. Kategoria kwiatów odnotowuje szczególne skoki w okolicach świąt – 8 marca 2024 roku zamówienia kwiatów wzrosły 42-krotnie wobec przeciętnego dnia.
Glovo intensywnie rozwija artykuły pozaspożywcze z kategorii takich jak kwiaty, elektronika, żywność dla zwierząt czy kosmetyki. Te kategorie przyciągają nowych konsumentów, dla których zamawianie posiłków z restauracji nie musi być atrakcyjne.
W perspektywie strategicznej Glovo chce, aby aplikacja stała się mobilną galerią handlową. Do rozwoju przewidziane są kategorie artykułów sportowych, odzieży, biżuterii, książek i zabawek. W zakupach spożywczych platforma wprowadzi funkcję wyboru zamiennika w przypadku braku produktu.
Retail media i sztuczna inteligencja
Trzecim filarem strategii Glovo są retail media – reklamy wykorzystujące przestrzeń i dane platformy sprzedażowej. Krajowy rynek retail media rośnie średnio o 30 proc. rocznie, według danych IAB Polska, i należy do najsilniejszych trendów w branży reklamowej.
Glovo inwestuje również w sztuczną inteligencję, która ma poprawić doświadczenie zakupowe konsumentów. AI wykorzystywana jest do personalizacji ofert widocznych na ekranie telefonu oraz do optymalizacji wyników wyszukiwania w aplikacji.
Polska jest jedynym rynkiem na świecie, w którym działa aż pięciu globalnych graczy aplikacji delivery – to wynik rosnącej liczby zamożnych konsumentów, którzy mają coraz mniej czasu.

